Grzegorz Marszalik- pomocnik, ur. 17.03.1996 w Krakowie. Swoje "pierwsze kroki" stawiał w Tramwaju Kraków. Z piłkarzem Wisły Kraków rozmawia Bartosz Krzan.
1.B.K. Swoją karierę piłkarską zacząłeś w Tramwaju Kraków. Jak wspominasz te czasy?
1.G.M. Był to krótki okres, ale bardzo dobrze go wspominam.
2.B.K. W sezonie 2008/09 zamieniłeś Tramwaj Kraków na Wisłę Kraków. Kto dostrzegł Twój talent?
2.G.M. Dokładnie nie pamiętam kto się mną zainteresował, ponieważ to tata rozmawiał z przedstawicielami Wisły.
3.B.K. W obecnym sezonie zostałeś zgłoszony do I składu. Jak się czujesz w I drużynie?
3.G.M. Czuję się tu bardzo dobrze.
4.B.K. W I składzie zadebiutowałeś w meczu Pucharu Polski z Ruchem Chorzów (1-2). Jak oceniasz mecz i swoją postawę w tym meczu?
4.G.M. Pomimo dobrej postawy nie udało nam się wygrać tego spotkania. Samego siebie jest mi jednak ciężko ocenić, wiem tylko, że starałem się zaprezentować z jak najlepszej strony.
5.B.K. Gdybyś miał wybrać, w której lidze świata mógłbyś grać, to która liga by to była?
5.G.M. Bardzo lubię ligę hiszpańską i angielską, ale gdybym miał wybrać to wybrałbym ligę angielską.
6.B.K.Jak oceniasz swoją formę w obecnym sezonie?
6.G.M. Zawsze mogłaby być lepsza :)
7.B.K. Czy widzisz szanse Wisły na podniesienie swojej pozycji w tabeli?
7.G.M.Oczywiście! Mamy bardzo dobrych zawodników, których na to stać.
8.B.K. Gdybyś nie został piłkarzem, to w jakiej dyscyplinie moglibyśmy Cię znaleźć?
8.G.M. Myślę, że mógłbym zostać szczypiornistą :)
B.K. Dziękuję za rozmowę i życzę udanego sezonu!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz